Tabela ligowa:

1 Energetyk Gryfino 26 58 74-24
2 Pogoń II Szczecin 26 53 79-29
3 Leśnik/Rossa Manowo 26 50 62-29
4 Gryf Kamień Pom. 26 48 49-35
5 Stal Szczecin 26 47 53-32
6 Vineta Wolin 26 44 46-31
7 Kluczevia Stargard 26 41 39-36
8 OrzełWałcz 26 33 37-46
9 Ina Goleniów 26 33 41-48
10 Astra Ustronie Morskie 26 32 34-40
11 Sarmata Dobra 26 31 39-50
12 Hutnik Szczecin 26 30 42-48
13 Sława Sławno 26 27 26-53
14 Lech Czaplinek 26 27 23-46
15 Victoria Przecław 26 19 21-53
16 Rega Trzebiatów 26 8 18-83

Najlepsi strzelcy:

  1. Tomasz Chrupałła - 14 bramek
  2. Konrad Romańczyk - 13 bramek
  3. Paweł Marczak - 9 bramek
  4. Krystian Mural - 6 bramek
  5. Paweł Rakowski - 4 bramki
  6. Damian Kupisz - 4 bramki
  7. Norbert Dondera - 3 bramki
  8. Marcin Gozdal - 2 bramki
  9. Michał Koziarski - 2 bramki
  10. Mateusz Czaja - 1 bramka
  11. Tomasz Krzywonos - 1 bramka
  12. Rafał Załoga - 1 bramka
  13. Artur Marczak - 1 bramka
  14. Mateusz Opuchowicz- 1 bramka
  15. Łukasz Kłączyński - 1 bramka
  16. Robert Siemaszko - 1 bramka
12.05.2010

BEZBARWNY MECZ Leśnik Rossa-Ina Goleniów 0:3

W środę 12 maja  drużyna Leśnika Rossy Manowo rozegrała słaby pojedynek z drużyną Iny Goleniów.Po efektownym zwycięstwie z Rewalem, kibice oglądali zespół, który całą werwę i waleczność zostawił w szatni. W pierwszej połowie dwa strzały w kierunku bramki oddał Nadolny, ale piłka została zablokowana przez obrońców Iny. W 30 minucie z rzutu wolnego Mural wybija piłkę wysoko poza bramkę. W 31 minucie Chrupałła we własnym polu karnym nieszczęśliwie odbija piłkę ręką i sędzia dyktuje rzut karny. Ina prowadzi 1:0. Trzy minuty później kolejny strzał,który broni Jędrzejczyk,ale dobitka okazuje się skuteczna i goście zdobywają drugą bramkę. W 42 minucie zawodnik Iny, Winogrodzki strzela na 3:0.
Druga połowa rozpoczęła się od ładnego ataku na bramkę Marcina Gozdala. Parę chwil później kolejny wymieniony zawodnik-Wawrzkiewicz, również strzela w kierunku bramki. W 70 minucie Gozdal uderza w słupek. Kilka minut póżniej, po odgwizdaniu przez sędziego rzutu wolnego pośredniego do jego wykonania podszedł ten sam zawodnik gospodarzy i płaskim strzałem umieścił piłkę w bramce, ale niestety sędzia nie mógł uznać bramki, gdyż piłka wpadła  nie dotykając nikogo i gra została wznowiona rzutem od bramki. Pomimo, że Ina oddała inicjatywę Leśnikowi, wynik nie uległ zmianie i goście wyjechali z kompletem punktów.
Po dobrym występie Marcina Gozdala, który ożywił ofensywę drużyny gospodarzy, pozostaje zadać pytanie, dlaczego zobaczyliśmy tego zawodnika dopiero w drugiej połowie.
Przed nami niedzielny pojedynek z Piastem Drzonowo i kolejna nadzieja na następne punkty.

+ dodaj swoją opinie
Autor:
E-mail:
Treść:
Wpisz kod:   

Komentarze są własnością ich twórców.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Seniorzy
Juniorzy
  • Kadra
  • Terminarz rozgrywek
  • Tabela ligowa
Drużyna ZEFIR WYSZEWO